Nazwa ulicy „Wesołowskiego” jednak do zmiany

Ponad rok temu we wpisie Czy ulica Wesołowskiego będzie musiała zmienić nazwę? zastanawiałem się luźno czy w związku z pracami nad „Ustawą o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej”, ulica nazwana imieniem „Bronisława Wesołowskiego” w naszym osiedlu będzie kiedyś musiała zmienić nazwę. Mamy już na to odpowiedź…

W ocenie Instytutu Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu nazwa ”Bronisława Wesołowskiego” powinna zostać zmieniona. IPN opublikował na swojej stronie internetowej poświęconej wspomnianej ustawie przykładowe nazwy ulic spośród występujących na terenie RP, które w ocenie Instytutu Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu podlegają zmianie jako wypełniające normę art. 1  „Ustawy o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej” (Dz.U. RP z 2016 r. poz. 744).

Wszystkie samorządy w Polsce muszą zatem zmienić nazwy wskazane przez IPN, w tym właśnie nazwy związane z Bronisławem Wesołowskim, do 1 września 2017 roku. Nie znalazłem nigdzie informacji o tym, aby Rada m.st. Warszawy poprzez Komisję ds. Nazewnictwa Miejskiego zajmowała się zmianą nazwy tej ulicy. Czekać nas może zatem zmiana odgórna zarządzona przez wojewodę. Zgodnie bowiem z ustawą, w przypadku niewykonania obowiązku zmiany nazwy przez samorządy wojewoda wydaje zarządzenie zastępcze, w którym nadaje nową – zgodną z duchem ustawy – nazwę, w terminie 3 miesięcy od dnia, w którym upłynął wyżej wymieniony 12-miesięczny termin.

Pytaniem nie jest już zatem to czy nazwa „Bronisława Wesołowskiego” zmieni nazwę, pytaniem jest to kiedy ta nazwa zostanie zmieniona i na jaką inną nazwę.

Poniżej przytaczam notę biograficzną Bronisława Wesołowskiego ze strony internetowej IPN:

Bronisław Wesołowski (1870-1919), ps. „Smutny”. Działacz SDKPiL, aktywista komunistyczny, bolszewik. Sowiecki funkcjonariusz państwowy. Sekretarz Ogólnorosyjskiego Centralnego Komitetu Wykonawczego Rosyjskiej Ferderacyjnej Republiki Sowieckiej, przewodniczący bolszewickiego Najwyższego Trybunału Rewolucyjnego.

Urodził się w 1870 roku pod Piotrkowem. Zaangażował się w działalność grup socjalistycznych w czasie studiów w Zurychu. W 1893 r. przybył do Warszawy, działał w Związku Robotników Polskich (ZRP). Był przewodniczącym zjazdu założycielskiego rewolucyjnej Socjaldemokracji Królestwa Polskiego (SDKP) – potem przekształconej w Socjaldemokrację Królestwa Polskiego i Litwy (SDKPiL).  Od 1904 r. współpracował z SDPRR W. Lenina (był m.in. delegatem na V zjazd SDPRR). W 1905 sekretarz warszawskiej organizacji SDKPiL. Wielokrotnie aresztowany, zsyłany i więziony przez władze carskie.

W 1917 r. był uczestnikiem rewolucji bolszewickiej w Rosji. Był zwolennikiem całkowitego podporządkowania władzom partii bolszewickiej działalności SDKPiL „jako jednostki technicznej do agitacji wśród Polaków”. Był przedstawicielem CKW grup SDKPiL w Rosji w Komitecie Centralnym SDKPiL. Członek, a następnie jeden z pierwszoplanowych działaczy bolszewickich – sekretarz Ogólnorosyjskiego Centralnego Komitetu Wykonawczego Rosyjskiej Federacyjnej Republiki Sowieckiej. Od listopada 1918 był przewodniczącym bolszewickiego Najwyższego Trybunału Rewolucyjnego.

W 1918 r. Wesołowski przewodniczył delegacji Rosyjskiego Czerwonego Krzyża w Polsce. Oficjalnie misja ta miała zabezpieczyć powrót jeńców rosyjskich z niemieckiej i austriackiej niewoli. Faktyczne chodziło o przejmowanie transportów tranzytowych z jeńcami przez bolszewików, aby nie trafiły na ziemie kontrolowane przez „białych” Rosjan. Decyzją władz polskich delegacja została internowana. Członkowie delegacji opuścili Warszawę w asyście oddziału żandarmerii. W drodze 2 I 1919 Wesołowskiego i troje członków delegacji bolszewickiej żandarmi samowolnie rozstrzelali. Państwo polskie postawiło sprawców przed sądem.

Okoliczności śmierci B. Wesołowskiego nie zmieniają faktu, iż był jednym z ważniejszych aktywistów bolszewickich.

 

Zostaw komentarz