Trzeba odzyskać zieleń przy Mrówczej

Rozesłałem do firm zlokalizowanych przy ulicy Mrówczej w rejonie ulicy Lucerny, tj. do właściciela budynku Mrówcza 243 (obecnie Instytut Mechanizacji Budownictwa i Górnictwa Skalnego) oraz właściciela salonu samochodowego Mercedes (Autotrade Sp. z o.o.),  list o następującej treści:

Działając w imieniu mieszkańców zwracam się do Państwa z uprzejmą prośbą o udzielenie wsparcia w działaniach oraz włączenia się do działań zmierzających do odzyskania przestrzeni miejskiej w ciągu ul. Mrówczej w osiedlu Sadul.

W pasie działek położonych przy ulicy Mrówczej na ok. kilometrowym odcinku odchodzącym od ulicy Lucerny nastąpił w ostatnich latach znaczny wzrost aktywności przedsiębiorców, a przez to wzrost ruchu samochodowego oraz zapotrzebowania na przestrzeń potrzebną do parkowania pojazdów. W wyniku poszukiwania terenów parkingowych, pozostawiane w miejscach do tego nieprzeznaczonych pojazdy doprowadziły m.in. do zanieczyszczenia pasa zieleni, uszkodzenia ciągu pieszego stanowiącego wcześniej ścieżkę rowerową, uszkodzenia znaków drogowych, zmiany ukształtowania rowów przydrożnych oraz skażenia gleby.

Zmiana sposobu korzystania z miejsc, które zostały zaprojektowanie do innych celów prowadzi do wzrostu zagrożenia dla pieszych, rowerzystów oraz innych użytkowników terenu. Pojazdy poruszają się teraz również po ciągach komunikacyjnych przeznaczonych dla pieszych, co może w konsekwencji doprowadzić do nieszczęśliwego wypadku. Pewną uciążliwością jest też piasek na chodnikach naniesiony przez koła pojazdów.

Zwracamy się do Państwa z prośbą o pomoc oraz pomysły na zmianę sposobu użytkowania przedmiotowego terenu. Sądzę, że warto skorzystać z rozwiązań sprawdzonych na całym świecie, jak np.:

  • przeprowadzenie akcji informacyjnej wśród pracowników oraz klientów,
  • porozumienie się z innymi właścicielami nieruchomości, którzy posiadają wolna przestrzeń parkingową,
  • umieszczeniu tablic informacyjnych na przedmiotowym terenie,
  • zaangażowaniu dzieci pracowników do zaprojektowania odpowiednich broszur oraz akcji informacyjnych w formie konkursów,
  • zaangażowania pracowników w ramach wolontariatu do posprzątania zanieczyszczonej przestrzeni, ponownego wysiania nasion traw

Liczymy, że nasza prośba spotka się z Państwa zrozumieniem i doprowadzi do odzyskania terenów zielonych na przedmiotowym terenie.”

Jednocześnie w interpelacji nr 20(170) z dnia 24 maja br. zwróciłem się do Zarządu Dzielnicy Wawer z prośbą o doprowadzenie do odzyskania tego zielonego terenu przy Mrówczej i zorganizowanie miejsc parkingowych w najbliższej okolicy. Nie może być tak, że kierowcy samowolnie anektują na potrzeby parkingu każdą wolną przestrzeń, a tym bardziej taką, która stanowiła zieleń.

Uważam, że parking powinien zostać tak naprawdę docelowo wkomponowany w zieleń pasa drogowego przyszłej ulicy Paczkowskiej na odcinku od Chorzowskiej do Mrówczej. Niestety, obecny Zarząd Dzielnicy Wawer nie ma chęci uporządkowania tego zakurzonego kawałka osiedla poprzez budowę ulicy Paczkowskiej. Mam nadzieję, że potrzeba rozprawienia się z dzikimi parkingami w tej okolicy pozwoli również włodarzom dzielnicy dojrzeć do potrzeby budowy Paczkowskiej.

Dziki parking przy Mrówczej

Dziki parking przy Mrówczej

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *