Absurdalna odpowiedź w sprawie chodnika przy PKP Anin

O tym, iż Zarząd Dróg Miejskich w Warszawie zapomniał odtworzyć niewielki odcinek chodnika łączącego przystanek autobusowy PKP ANIN 02 z wejściem na peron kolejowy przystanku Warszawa – Anin pisałem we wpisie „Zapomnieli o kawałku chodnika przy PKP Anin„. Otrzymałem właśnie odpowiedź ZDM-u z dnia 29 grudnia 2016 roku na moją interpelację z dnia 8 grudnia 2016 roku w tej sprawie. Odpowiedź jest tak absurdalna i dziwaczna, że aż ciężko ją komentować.

ZDM w odpowiedzi w zasadzie jednozdaniowo odpowiada, iż „po odtworzeniu nawierzchni i chodników po likwidacji przejazdu kolejowego, została zmieniona lokalizacja przejścia dla pieszych na peron kolejowy o ok. 20 metrów na południe„. I tyle. Tylko tyle. Co to ma w ogóle do rzeczy w sprawie brakującego kawałka chodnika? To, że wejście na peron jest teraz nieco w innym miejscu zupełnie nic nie zmienia. Przed zorganizowaniem w tym miejscu przejazdu samochodowego przez tory chodnik obejmował całe rondo Lucerny – Patriotów. Można było obejść bezpiecznym chodnikiem dookoła ronda, dzięki czemu wygodna była rzeczona komunikacja pomiędzy peronem kolejowym a sąsiednimi przystankami autobusowymi. W chwili obecnej, bez żadnych konkretnych przesłanek postanowiono pominąć kawałek odcinka chodnika. Utrudnia to mieszkańcom korzystanie w sposób elastyczny z komunikacji miejskiej. Brak chodnika w tym miejscu z pewnością nie jest spowodowany tym, iż wejście na peron jest w nieco innym miejscu niż pierwotnie. Po prostu ktoś nie pomyślał, że ten chodnik jest tam rzeczywiście potrzebny i nie zauważył nawet tego, że ten chodnik tam był po prostu wcześniej. Nie uwierzyłbym w chęci poczynienia oszczędności przy likwidowaniu przejazdu kolejowego kosztem tego chodnika . Ciężko jest naprawdę czasem zrozumieć poczynania urzędników…

…w każdym razie sprawę będę podnosił w dalszej korespondencji z ZDM-em.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *